Żyłam w swoim własnym świecie i nie dopuszczałam do niego nikogo, kto mógłby mnie skrzywdzić. Kiedy kończyłam liceum dowiedziałam się że mój tato nie żyje. To był przełomowy moment w moim życiu......
Moje życie zanim poznałem Boga było świetne. Robiłem wiele wspaniałych rzeczy, których dostarcza mi świat. Jednak w całej tej swojej świetności świat był pusty. Pusty, że aż bolało....
Żyłam w swoim własnym świecie i nie dopuszczałam do niego nikogo, kto mógłby mnie skrzywdzić. Kiedy kończyłam liceum dowiedziałam się że mój tato nie żyje. To był przełomowy moment w moim życiu......
To co było cudem dla mnie i mojej rodziny to to,że Bóg uwolnił mojego ojca od nałogów i to za sprawą jednej modlitwy. Od tamtej chwili zaczęłam myśleć, że Bóg jest realny.
Wiara w moim dotychczasowym życiu nie miała większego znaczenia, dopiero gdy przyszły problemy odkryłam, że potrzebuję pomocy Jezusa.
Wiara w moim dotychczasowym życiu nie miała większego znaczenia, dopiero gdy przyszły problemy odkryłam, że potrzebuję pomocy Jezusa.
To, że urodziłam się w chrześcijańskiej rodzinie wcale nie oznaczało, że znam Boga. Odkryłam, że sensem chrześcijaństwa nie jest to co dla Niego robimy ale to, że jesteśmy blisko Niego.
Zobacz w jaki sposób Łukasz odkrył kim dla niego jest Bóg.
Moje życie kręciło się wokół pracy, alkoholu i spotkań z przyjaciółmi. Gdybym miał je jakoś opisać to powiedziałbym, że to była jedna wielka nuda. Aż do pewnego dnia......
Poza moim pozornym “kościelnym życiem” byłam totalnie obłudna. Robiłam głupie rzeczy, dużo imprezowałam, paliłam “trawę”. Mimo tego moje serce i tak lgnęło do Boga.
Przyszedł taki moment w moim życiu, że wszystko się zawaliło. Ale kiedy dotarło do mnie jak bardzo Bóg mnie kocha poczułam ogromną wolność.
Pochodziłam z tradycyjnej rodziny, gdzie w niedzielę chodziło sie do kościoła i właściwie tylko wtedy miałam czas dla Boga.
Zawsze mi mówiono w Kościele i w domu, że Bóg tak bardzo mnie kocha ale nigdy tego nie doświadczyłem, aż na pewnym obozie Bóg dotknął mnie w potężny sposób.